Telefony stacjonarne kontra komórkowe

Pod koniec zeszłego stulecia każdy w naszym kraju marzył o tym, aby posiadać w domu telefon stacjonarny. Ludzie chcieli w końcu móc zrezygnować z uciążliwego korzystania z budek telefonicznych czy też chodzenia na pocztę i zamawiania drogich rozmów międzymiastowych. W końcu nadszedł ten czas, że zdecydowana większość znajomych miała w przedpokoju stolik, na którym dumnie stał i był nawet czasem używany telefon domowy stacjonarny. Firma telekomunikacyjna zbijała kokosy, to był era jej rządów. Nie trwało to jednak zbyt długo, bo szybko pojawiła się konkurencyjna firma, a i przy okazji zaczął rozwijać się bardzo szybko i bardzo prężnie rynek telefonii komórkowych. To były czasy. Osoby, które w tamtych czasach dorobiły się swojego własnego telefonu komórkowego, tylko marzyły o tym, by zadzwonił gdzieś w towarzystwie, aby można było się niby przez przypadek pochwalić swym wysokim statusem społecznym. Wraz z nowym tysiącleciem nastał czas, gdy komórki zaczęły bardzo tanieć, nawet ich użytkowanie, przez co pozwolić sobie na posiadanie takowych mogli coraz to młodsi chętni. W końcu doszło do tego, że dla wygody rodzice zaczęli kupować telefony komórkowe swoim pociechom, aby mieć stały nadzór. I tak z roku na rok coraz bardziej zanikała potrzeba społeczeństwa na telefony stacjonarne w domach.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.